Nie da się inaczej
Jak otworzyć ketchup
Toaletowy lans razy 3
Toaletowy lans

- Image by wili_hybrid via Flickr
Szalom, bracia i siostry!
Lato się skończyło i młodzież wróciła do szkół i chociaż sobota dziś słoneczna to ewidentnie wracamy już z plenerowych fotek do wnętrz.
Tym razem dyskretny toaletowy lans (byleby rodzice lub brat nie przyuważył) uprawia to dziewczę. A raczej smutny i ponury clown. Na tym łzy wyciskającym i wstydliwym autoportrecie mamy asfaltowe rzęsy, wykrzywiony dziób i, oczywiście, kafelki i wannę! Toaletowy lans w nizinnych swych postaciach. Nie ma cycków.

Szanuj ojca swego i matkę swoją
Ech… Mojżesz przytachał te dwie kamienne tablice nie bez powodu! Czwarte przykazanie brzmiało:
„Szanuj ojca swego i matkę swoją”
Interpretacja tego przykazania we współczesnym świecie jest bardzo wyraźna i można by ją streścić takoż:
„Szanuj do cholery trud i pieniądze rodziców Twoich i — do kurwy nędzy — nie marnuj lustrzanki za co najmniej 2 patole na gówniane fotografie dziubków na tle kiblowych kafelków”
Jedno oko na Rzym a dziubek na Krym
Konfuzjusz Maksimus widocznie spłodził tę farbowaną dziewuszkę. O co jej chodzi, nie wiadomo, ale nie szkodzi, bo ona raczej sama też nie wie. Głupawka? Może, ale wyglądać będzie zawsze kretyńsko dopóki nie ma pokazanego ciałka. A jak wszyscy wiemy, pokazująca kobieta może się bardziej wygłupić niż ubrana w szary sweterek.
Aluzja zrozumiana?
Ciągnij dziubku [cycki]
Dziub w bok
Anty-glamour w łazience
Tę wulgarną maszkarę już odwiedzaliśmy, wówczas jako gwiazdę kanapową. Dzisiaj powraca w paskudnym autoerotycznym stylu, trzepiąc tępego dziubasa okraszonego zjełczałą farbą na ryju. Kolczyki sugerują, że jej prawdziwe imię to raczej Jola.
Oczywiście fotka nie gdzie indziej, jak w łazience. Myślisz, że tam Cię nie widać czy jak? Ja pierdolę, na chuj Ci kafelki i wanna w tle?










